
Nadszedł ten czas, aby ponownie zaprosić Was na niesamowity wieczór premier! W tym dniu będziecie mieli/miały okazję zobaczyć aż 3 spektakle – jeden z nich w wykonaniu wakacyjnej grupy projektowej prowadzonej przez Filipa Hylewicza oraz 2 prace solowe w wykonaniu osób zakwalifikowanych do pierwszej edycji rezydencji artystycznej organizowanej przez Studio Nieznane.
„Way Back Home”
To spektakl o podróży – tej, którą wybieramy sami i tej, w którą zostajemy wysłani przez los. O poszukiwaniu własnej ścieżki, podejmowaniu ryzyka i przekraczaniu granic. O odwadze, która prowadzi nas ku przygodzie, spełnieniu i nowym początkom, ale także o konieczności opuszczenia tego, co znane i bliskie.
Spektakl opowiada o ludziach w ruchu. O tych, którzy wyruszają, by odnaleźć siebie, i o tych, którzy muszą zostawić za sobą całe swoje dotychczasowe życie. O drodze, która nie zawsze prowadzi tam, gdzie planowaliśmy dotrzeć.
To historia o nadziei i pragnieniu przynależności. O poszukiwaniu miejsca, w którym można poczuć się u siebie – niezależnie od tego, czy znajduje się ono na końcu świata, czy tuż obok drugiego człowieka. Z nadzieją, że na końcu drogi czekają ci, których kochamy najmocniej. Że dom nie jest jedynie punktem na mapie, lecz przestrzenią bliskości, którą nieustannie próbujemy odnaleźć.
choreografia/reżyseria: Filip Hylewicz
Wystąpią: Iwo Szczepaniak, Jagoda Michalak, Julia Maciejewska, Kamila Maciejewska, Gabriela Śmigielska, Natalia Jasińska, Katarzyna Kryger, Marta Szczepańska, Maria Bachorz, Julia Skusa, Sasza Grabowski.
„Czas jest, dopóki go nie ma”
choreografia i wykonanie: Julia Sawicz
Postać człowieka stojącego u granicy odizolowania w imię wyższej pozycji w systemie, którym rządzi zysk. Wrzucona w mechanizm, nad którym jednostka nie ma kontroli, próbuje znaleźć sposób, aby zaczerpnąć jak najwięcej korzyści dla siebie.
„False sense of security”
choreografia i wykonanie: Wiktoria Lamperska
Spektakl podejmuje temat niebezpieczeństwa czasu i braku pewności w tym co nas czeka. Bez względu na to jak bardzo chcemy mieć kontrolę nad czasem, jedyne co możemy to sprawiać pozory. W momencie gdy wiele przeciwieństw i absurdów dzieje się symultanicznie, tylko zmienność jest pewna. Pojawia się pytanie: jak być gotowym, kiedy nie wiadomo co nadchodzi? Tytułowa złuda bezpieczeństwa to osobiste niewiedzenie i zmaganie się z czasem.


